To się wydarzyło...Coś przyśniło...
Wpis
Kolejna ofiara nietrafionej miłości.
Zabójca w białych rekawiczkach.
Zbrodnia doskonała.
Nikt jeszcze i nigdy.. nie udowodni winy.
Winnego nie ma. Mówi się... los?
Mężczyzna, którego pokochała kobieta.
Ten, który nie potrafił przyjąć i odwzajemnić...zabija.
Kobiety, w tym są akurat słabe. Oddając siebie, oddają własne życie.
Często doprowadzają siebie do upadku, tracą wszystko co osiągnęły...z Miłości?
To umieranie, trwa latami, we własnych torturach i sidłach, z których ciężko się uwolnić.
Nie da się zastąpić, wymazać, zapomnieć.
Można tylko liczyć, że to jeszcze nie był TEN moment....że on jest wyżej.
Może nie warto oddawać wszystkiego Mężczyźnie?
Może nie warto, ale tylko wtedy można poczuć ten moment wieczności....na szczycie.
Moment, który przeważa szale...w którąś stronę.
Jest taki moment w życiu
kiedy można poczuć wieczność
krótka chwila
dobrze złapana świeci jak gwiazda
nietrafiona
spada w przepaść z prędkością światła
chwila, która kręci naszym życiem
unosi je w promieniach Słońca
lub zabija w mrokach samotności
Uczucia są jak Droga Mleczna
między Ziemią a Słońcem.
Przegapić ten moment, to jest najgorsze co w życiu może się zdarzyć.
Pięknie napisałaś, zresztą jak zawsze.
Bo to los,niestety nieraz nie tylko przez nas pisany
Dziękuję Eldka :) miło mi, że ciągle Jesteś
Witaj Nszo-ci...tak, to prawda, los to ciąg zdarzeń nie zawsze od nas zależny...ale też nie zawsze można mu się poddawać i to jest już nasza decyzja...pozdrawiam
Smutek, żal, bogate-biedne życie, takie słowa mi się nasuwają.
Kultekiewiczanko...życie Gwiazd szybciej się toczy i szybciej odchodzi...mają też dostęp do śmiercionośnych środków i są bardziej samotni...nie kontrolują własnego życia, bo ktoś to zawsze robił za nich, za ich pieniądze...umierają bo sami nie potrafią żyć...smutne ale cóż...
Gdy dowiedziałam się dziś o tym,po raz pierwszy w takiej sytuacji,po takiej wiadomości
spłynęła mi łza po policzku,śledziłam jej losy,lubiłam jej słuchać,jej uroda mnie zachwycała.
Szkoda wielka.Nie mogłam uwierzyć,że taka gwiazda wpadła w takie bagno,że była taka samotna i zagubiona chyba w tym wszystkim,że trafiła na takiego drania(męża).Smutne to....
coś w tym jest...kobiety o dużej wrażliwości duchowej mają problemy w miłości, łączą się najczęściej z draniami...szukają przeciwieństwa, siły? nie wiem czego...obserwuję kilka wielkich karier zniszczonych miłością...a zaczyna się od mojej ulubionej Edith Piaf...smutne ale działa od lat i nie ma ratunku
post przeczytałem niemal jednym tchem
uśmiechnąłem się i parę uwag mi się od razu nasunęło
że między mną, a zrozumieniem sensu tego posta
jest taka sama przepaść jak między rankiem, a wieczorem
albo między nocą, a dniem
krótka będzie moja mowa
/bo nie ma sensu muru głową rozbijać/
toteż powiem od razu - ustal jakieś priorytety
/abyśmy nie musieli sięgać po pistolety/
i abym wiedział, gdzie w tym wszystkim
zły los, a gdzie facet podły
gdzie jest Słońce, a gdzie Mleczna Droga
gdzie jest Miłość i gdzie Ty - Makowa ;)
Pa :)
jak na krótką mowę , to się strasznie rozpisałeś Rubcio :P:)
wyczytaj sobie co chcesz, zawsze jest kilka wątków :)
a ja sobie fruwam, to tu, to tam i nie chcę składać niczego do kupy :)
jeszcze obserwuję i szukam
tylko gwiazdy mi gasną i zostanę jak ten kołek w morzu łez
albo jakiś mamut :)
Strasznie???
Eee tam, bez przesady :P
a żebyś mógł sobie postrzelać :), to powiem Ci gdzie jest Facet/ mąż
mężowie lubią mieć żony, u boku, w swoim cieniu
Ona, nie może konkurować w tym samym zawodzie to wręcz niedozwolone, być sławniejsza, więcej zarabiać, być bardziej znana i lubiana/kochana, nie może być też wyższa...to się z czasem mści...Facet zaczyna uruchamiać system obronny i niszczy przeciwnika...jak narkotyk zabija pomału...a czy jest w tym miłość...nie wiem, nawet jeżeli tak bo działa podświadomie, to na pewno priorytety są inne... Pa:)
Kobieta MUSI być Silna w związku. Musi być samodzielna i bezkompromisowa. Mieć swoje zdanie. Inaczej facet ją zje, w najlepszym razie odstawi na boczny tor, żeby mu organizowała życia, sprzątała, prasowała.
Kobieta musi miec mentalne ja.ja.
Smutne? Przerażające?
Ale prawdziwe. Przetestowane na mamie i ciotkach, zbyt uległych aby postawić na swoim.
Pięknie napisałaś, Ewo.
ściskam ciepło:)
Pięknie to napisałaś... i tylko szkoda tej pięknej i utalentowanej kobiety...
Śpiewa już w innym chórze, wolna od nałogów.
Wolna!
Oj Pantero, z tą siłą to ja bym uważała...siła zaczyna działać wtedy jak już nic innego nie działa...człowiek nie może być we wszystkim silny...w pewnych dziedzinach jest w innych nie, i tam potrzebuje wsparcia, tak działają związki idealne...siłą jest związek a nie jego któryś element...jeżeli sie nie wpasują, nie wchodząc sobie w drogę, to przegrywają...jeden nie pociągnie za dwoje, nie może też walczyć o pozycję w związku...silne kobiety najczęściej odpuszczają, żeby ten drugi mógł dogonić, niestety wtedy zaczynają spadać a związek i tak się rozpada...przetestowałam na sobie:)...mężczyzna musi być silniejszy żeby kobieta mogła być silna, jego ego jest bardzo zaborcze a te pozornie słabe kobiety potrafią nim precyzyjnie sterować :) paa:)
Tak Figa...wolna...
Strzelać nie będę, bo nie mam z czego :P
Ale coś tam jeszcze dorzucę w ramach repety ;)
Mentalność kobiet jest taka, że jak jednej się na czymś noga powinie, to ta druga od razu sobie ubzdura, że jej też na tym samym się powinęła. Nie wiem skąd ta przypadłość, ani w jaki sposób to działa, ale działa, jak widać na załączonym obrazku.
A prawda jest taka, że jak ma się złego chłopa, to trzeba go sobie wychować albo kopnąć go w cztery litery i poszukać sobie nowego. To samo dotyczy zresztą także facetów, żeby nie było. Wszak powiedzenie "tego kwiata jest pół świata" dotyczy obu płci.
Natomiast te wszystkie teorie o "toksycznej miłości" itp. to tylko dla chętnych, którzy ewentualnie to lubią, zaś całej reszcie nie polecam ;)
noo ciekawe...gdyby to było takie proste, to chodzilibyśmy jak małpy, z czerwonymi ...skopanymi tyłkami :P:)
No to ja zgadzam się całkowicie z Rubcio. Facety lubią miećskopane tyłki i żeby ich tak za mordeczkę wziąć, przytrzymac, niech w oczy spojrzą i zobaczą kto tu rządzi!!:PP
Ale oczywiście najlpiej trafic od razu na dobrego chłopa.
pozdrawiam serdecznie:)
Pantero ! piękna Walentynkowa sielanka :)))
dobrego chłopa można przed tym kopaniem oszczędzić ... i Rubcia :)
a czy można zamienić na buziaki?
eeee... chyba nie :)))
paa...:)